Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (8)

Spacer po Krakowie

Masta średniowieczne, w tym Kraków, powstawały na mocy prawa lokacyjnego. Krzyżacy, tak jak kiedyś starożytni Rzymianie, zaprojektowali wcześniej uniwersalne miasto, którego sprawdzoną formułę powielali i tak wzniesionym osadom nadawali prawa miejskie. Ze względu na zastane struktury urbanistyczne dochodziło jednak do odstępstw. Tłumaczą one np. z czego wynika tak nietypowy rzut krakowskiego rynku.

 

Kiedy ktoś zaprasza do poprzedniej stolicy Polski – korzystasz! Miałam więc okazję odwiedzić Asię z czasów liceum i  pospacerować po Krakowie…

Kraków, Rynek Starego Miasta


Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (1)

Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (2)

Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (3)

Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (4)

Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (5)

 
 

Gołębie w niezliczonej ilości to stali okupanci rynku Starego Miasta. Niegroźna im nawet rozpędzona Asia, próbująca w imię sztuki fotografii rozruszać całe to leniwe towarzystwo.

Kraków widnieje na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Założenie urbanistyczne Starego Miasta z Sukienncicami, kościołem Mariackim i wieżą ratuszową to dziś Pomnik Historii. Rynek ma kształt prostokąta z charakterystycznym lejkiem w jednym z narożników. Skąd ta deformacja?

Masta średniowieczne powstawały na mocy prawa lokacyjnego. Krzyżacy, tak jak kiedyś starożytni Rzymianie, zaprojektowali wcześniej uniwersalne miasto, którego sprawdzoną formułę powielali i tak wzniesionym osadom nadawali prawa miejskie. Jednym z podstawowych założeń urbanistycznych jest podział terenu na kwartały prostopadłą siatką ulic, a następnie podział wtórny na parcele, na których powstawały kamienice, i które podlegały opodatkowaniu. Rynek tworzył się w miejscu jednego kwartału w sercu miasta, pozostawionego bez zabudowy. Na jego środku wznoszono tak zwany blok śródrynkowy, pełniący funkcje ratusza. W przypadku Krakowa były to Sukiennice. W myśl tej zasady rynek zawsze był zatem prostokątny, a dodatkowo w którymś z narożnych kwartałów musiał znajdować się kościół. 

Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (6)

 

Czy jednak jest sens wznoszenia miasta, czyli od podstaw w miejscu przez nikogo dotąd nie zamieszkałym i nie uczęszczanym? Takie miasta określało się in crude radice, z łac. na surowym korzeniu. Często jednak zakładano miasta w miejscu istniejących już wsi, osad czy grodów. One bowiem zlokalizowane już były najczęściej na utartych szlakach handlowych. Dlatego większość miast powstała na strukturach przedlokacyjnych, czyli przed nadaniem praw miejskich. Wówczas zaprojektowaną systemowo prostopadłą siatkę ulic i inne wytyczne trzeba było dostosowywać do zastałych warunków, które mymuszały np. podłużny układ rynku w formie poszerzonej ulicy, albo organiczny przebieg ulic na istniejących szlakach handlowych, nieregularny obów miasta przez stare fortyfikacje, rozbudowę starej kaplicy na kościół, lub też zorientowanie głównych bram wjazdowych na kierunki tych szlaków. 

Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (7)

 

W Krakowie również doszło do kilku odstępstw. Kościół Mariacki, który sięga datą przed datę lokacji Krakowa, stoi w nie do końca typowym miejscu. Jest przekrzywiony względem siatki ulic, nie jest w narożnym kwartale i jest wycofany lekko względem pierzei rynku. Zaś południowy narożnik rynku zupełnie nie trzyma się kątów prostych. W tym miejscu stoi bowiem przedlokacyjna budowla, kościół św. Wojciecha. W celu zapewnienia mu obejścia na około, pierzeje rynku musiały przebiec innym torem. W efekcie zaokrąglono narożniki kwartałów, a rynek płynnie, charakterystycznym z góry lejkiem przechodzi w ulicę. No właśnie, ulicę Grodzką, ponieważ była uczęszczana w dokładnie tym przebiegu kiedy Kraków był jeszcze nie miastem, a grodem.

Kraków-google-maps
Mapa Starego Miasta w Krakowie z serwisu maps.google.com

 

 

Jak po Wenecji gondolą, tak po Krakowie dorożką. Taka przyjemność uszczupla portfel o stuzłotowy banknot.  

Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (8)
 
Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (9)

Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (10)  


W Sukiennicach handel kwitnie. Minęły wieki od kiedy ostatnio kupowałam “pamiątki” z wycieczek… Nie wyobrażam sobie lepszego miejsca na robienie takich zakupów niż właśnie tutaj. Komu mieczyk z Krakowa za dyszkę?  

Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (11)

Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (12)    


Raj szachistów.

Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (13)
 
Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (14)
 
Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (16)
 
Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (17)
 
 
 
 

Co kilkadziesiąt metrów na ulicy Grodzkiej stoją małe budki wypełnione krakowskimi bajglami. Skusiłam się na degustację.

Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (18)    


Nie mogłabym ominąć tego widoku! Witraże Stanisława Wyspiańskiego w kośc. św. Franciszka z Asyżu. Jego ścianę wejściową ozdabia “Bóg Ojciec”. Wnętrze jest zupełnie wyciemnione, żeby witraż mógł zachwycać w pełnej okazałości i bez żadnej konkurencji.

Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (19)
 
 
 

 
 
 
Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (20)
 
Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (21)
 
 
 

Tymczasem w Muzeum Lotnictwa…  

Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (23)
 
Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (25)
Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 (24)
 

Asiu, dziękuję za wspaniałą wycieczkę! :)

Krakow - Ania w podrozy_Spacer po Krakowie_2015-03-02 MOZAIKA

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *