Ania w podrozy_Wenecja-2012-04-23

Wenecja

To jedynie w swoim rodzaju miasto leży na kilku wyspach. Największa przedzielona jest kanałem, zwanym Canale Grande, jednym z niewielu naturalnych kanałów weneckich. Obecnie przecięty jedynie czterema mostami. Most Academia znajduje się najbliżej wejścia Wielkiego Kanału, widać z niego ogromny kościół Santa Maria della Salute. Zdaję sobie sprawę, że uchwyciłam setki prawdopodobnie najbardziej typowych kadrów z Wenecji, niemniej uważam uparcie, że są one imponujące oraz godne nieustannego fotografowania.

 

Miałam ogromną przyjemność i okazję wyjechania do Wenecji w ramach seminarium z mojego Wydziału Architektury PW. Pod kierownictwem dr Czarneckiego zatem zwiedziłam jedyne w swoim rodzaju miasto na wodzie. Zgodnie z założeniami seminarium szukaliśmy udanych przykładów nowej architektury w kontekście zabytkowym, jednak moją uwagę przykuwały niesamowicie fotogeniczne zaułki tej zabytkowej architektury właśnie.. Zdaję sobie sprawę, że uchwyciłam setki prawdopodobnie najbardziej typowych kadrów z Wenecji, niemniej uważam uparcie, że są one imponujące oraz godne nieustannego fotografowania.


Fotogeniczna Wenecja

Miasto leży na kilku wyspach. Największa przedzielona jest kanałem, zwanym Canale Grande, jednym z niewielu naturalnych kanałów weneckich. Obecnie przecięty jedynie czterema mostami. Most Academia znajduje się najbliżej wejścia Wielkiego Kanału, widać z niego ogromny kościół Santa Maria della Salute.

Wielki Kanał i powszechna komunikacja wodna.

Most Westchnień, łączący ponad kanałkiem Pałac Dożów i byłe więzienie.

Widok przez gondole na wyspę i kościół San Giorgio Maggiore z kampanilą.

Charakterystyczne pasiaste bluzki i słomiane kapelusze weneckich gondolierów.

Turystyczne, dość kiczowato zdobione, gondole przy charakterystycznych dla Wenecji powbijanych palach.

Wielki Kanał.

Plac Św. Marka.

Jedyny plac w Wenecji nazywany faktycznie placem, czyli Piazza, wszystkie inne określa się mianem placyku, Piazzetta. Łatwo więc zgadnąć, że Piazza San Marco leży w sercu miasta, pełni rolę głównego rynku, odbywał się na nim egzekucje, obudowany jest ważnymi instytucjami, Bazyliką Św. Marka i Pałacem Dożów, stoi na nim ogromna, prawie 100-metrowa dzwonnica. Plac był wielokrotnie przebudowywany, obecnie ma ok 150m długości. Arkadowe pierzeje placu są bardzo rytmiczne i regularne, rozchylają się w stronę pięcio-kopułowej bazyliki.

Plac widziany z kampanili. Rysunek posadzki i maszty miały optycznie prostować nieortogonalny plac.

I bogato zdobiona, wewnątrz pokryta złotymi mozaikami, Bazylika Św. Marka – patrona Wenecji, przedstawianego zazwyczaj w towarzystwie lwa.

(fot. Dominika Wojciechowska)

Plac przed Pałacem Dożów widziany z kampanili. Dwie kolumny tworzą reprezentacyjną bramę widzianą z wody. Od strony placu natomiast kadrują widok na San Giorgio Maggiore. Wzdłuż wybrzeża setki gondoli.

Kościół Jezuicki w dzielnicy Dorsoduro, widziany z kanału Giudecca.

Świetny przykład adaptacji dawnych zakładów przemysłowych w wykonaniu Hotelu Hilton. Stary neogotycki ceglany budynek młynu, zwany Molino Stucky, to obecnie pięciogwiazdkowy hotel i centrum konferencyjne, z panoramicznym basenem na dachu. Był on tematem mojego opracowania na seminarium.

Wenecja o zachodzie słońca.

Najważniejszy kiedyś most Rialto, trzypasmowy, z butikami kupieckimi.

W deszczu też było ładnie.

Klimatyczne i zdecydowanie mniej zatłoczone uliczki i kanały Wenecji.

Na Mercado Rialto co sobotę odbywa się targ, zaopatrywany podobno warzywami z lokalnych wysp. Można się załapać na degustację smażonych owoców morza z winem. Na rozgrzanym słońcem i pełnym życia placu – pycha :)

(fot. Dominika Wojciechowska)

“Gondola, gondola!” słychać w Wenecji WSZĘDZIE.

18.06.2012 Nowa porcja zdjęć, po porządkach w komputerze: Wyspa Burano, słynąca z wyrobu koronek. Niesamowita ilość kolorów jak na tak małą wysepkę – każda elewacja pokryta jest odważną kolorystycznie farbą.

Wenecja, wzdłuż San Marco “stoją” setki gondoli, zakrywane wszystkie niebieskimi płachtami na czas deszczu [brawo za zunifikowaną kolorystykę, wykończenie i generalnie styl gondoli].

Jakiś plac Wenecji, włoski kościół jak zwykle z campanilą, czyli wieżą-dzwonnicą.

Canal Grande z mostu.

Wenecki popis architektoniczny i konstrukcyjny XV wieku – kręcona zewnętrzna klatka schodowa pałacu Contarini del Bovolo o ażurowej konstrukcji. Obiekt opisany jest w prawie każdym przewodniku po mieście. O dziwo, dużo się nabłądziłam zanim dotarłam na ukryty wewnętrzny dziedziniec z tą klatką, gdyż nie prowadzą tu żadne szlaki czy oznaczenia. W rezultacie miejsce to jest mało popularne, dzięki czemu kameralne.

Canal Grande, Santa Maria della Salute, z Mostu Academia.

Typowy kanałek wenecki.

Sebastiano, zaprzyjaźniony z p. Czarneckim Wenecjanin, polecił nam świetny lokal z przystawkami, naprzeciwko serwisu czy garażu na gondole.

W weekend puste place Wenecji zalane zostały turystami. Tutaj stoją w kolejce do Bazyliki San Marco.

Kawiarnie na Piazza San Marco z widokiem na Bazylikę.

Panoramy zrobione telefonem: Pałac Dożów i gondole.

Pałac Dożów.

Brzegi wysp Giudecca i Wenecja.

Plac św. Marka.

Zabudowa Wenecji ze szczytu campanili. Bazylika św. Marka i Pałac Dożów od góry.

Zabudowa Wenecji ze szczytu campanili. Plac św. Marka i początek Canal Grande od góry.


KONIEC

Ania w podrozy_Wenecja-mozaic

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *